O nas

 

Naszą misją jest pomagać żyć dłużej, zdrowiej i szczęśliwiej, być źródłem inspiracji, motywacji oraz ciągłe dążenie do doskonałości. Pragniemy być dla Ciebie źródłem najwyższej jakości, zdrowych, naturalnych, pełnowartościowych, odżywczych, pozbawionych jakichkolwiek szkodliwych dodatków i substancji chemicznych produktów. Chcemy dostarczać rzetelnej, fachowej i sprawdzonej wiedzy, sprawdzonych zaleceń i wskazówek, jak osiągnąć długowieczność oraz jak doświadczyć harmonii w swoim życiu, która według nas jest kluczem do szczęścia! Głęboko wierzymy, że każdy zasługuje na życie pełne zdrowia, piękna i harmonii. W naszej ofercie znajdziesz tylko takie produkty i usługi, które całkowicie realizują naszą misję.

HILDE – Twoja droga do zdrowia, piękna, szczęścia i harmonii.

HILDE to nie tylko marka.
To część mojego życia.
Nazywam się Małgorzata i jestem jej założycielką.

Choć formalnie tworzymy ją razem z mężem, to ja stoję za jej codziennością – odpowiadam za rozwój marki, kontakt z Wami, dobór produktów i komunikację. Od nastoletnich lat interesowałam się zdrowiem i odżywianiem. Próbowałam różnych kierunków, często tych „modnych”. Aż w końcu – dzięki mężowi – trafiłam na św. Hildegardę. Zaczęłam czytać jej dzieła. Nie są łatwe – to język średniowiecza. Wierzymy, że jej wskazówki dotyczące tego, co służy człowiekowi, mają źródło w mądrości Stwórcy, o której sama pisała w kontekście swoich wizji. Zadziwia nas, jak wiele z jej średniowiecznych zapisów współczesna nauka potwierdza dopiero dziś.

Najpierw zaczęliśmy od siebie. Przeszliśmy na orkisz. Wróciliśmy do prostoty.
Zaczęliśmy słuchać organizmu. Nie mieliśmy poważnych problemów zdrowotnych, ale wcześniejsze eksperymenty dietetyczne trochę nas rozregulowały. Pojawiało się przemęczenie i wewnętrzne napięcie.
Powrót do prostoty, do orkiszu i zaleceń św. Hildegardy przyniósł nam równowagę i lekkość, więcej energii oraz radosne, spokojne usposobienie.

Sport towarzyszy mi od lat. Od 12 lat gram w badmintona, od niedawna w moim życiu pojawił się taniec, a bieganie, pływanie, rower czy długie spacery są dla mnie czymś naturalnym. Ruch nauczył mnie dyscypliny i słuchania własnego ciała. Dlatego wiem, jak ogromne znaczenie ma to, czym karmimy organizm.

Dziś jesteśmy w 100% na diecie opartej o nasz orkisz i receptury św. Hildegardy. Nie dlatego, że to moda. Dlatego, że nam służy. Z tej osobistej drogi narodziła się marka HILDE.

I tak – był moment zwątpienia. Nie jeden raz.
Czy to się uda?
Czy ktoś będzie tego potrzebował?
Czy dam radę?

Prowadzenie działalności to nie tylko pasja. To też wyzwania, decyzje, odpowiedzialność. Dziś wiem, że trudności są częścią drogi. Wtedy często były źródłem niepewności.

Dlaczego więc to robię?

Bo chcę dzielić się dobrem.
Dobrym produktem.
Prawdziwym jedzeniem.

Ale też – służyć mojej rodzinie. Budować coś uczciwego, stabilnego, opartego na wartościach.

Szukaliśmy długo odpowiedniej odmiany orkiszu. Zależało nam na ekologii, czystości i polskim pochodzeniu. Aż znaleźliśmy orkisz Oberkulmer Rotkorn – uprawiany przez doświadczonych rolników, pasjonatów ekologicznej uprawy i zdrowia. Prowadzony z szacunkiem do natury i tradycji. Jednym z naszych celów było również uzyskanie certyfikatu bio dla marki HILDE – i ten cel osiągnęliśmy.

Dziś nadal się uczę – jestem w trakcie szkoły św. Hildegardy. Chcę wiedzieć więcej. Rozumieć głębiej. I przekazywać to odpowiedzialnie.

Jako kobieta wiem, jak ważne jest, by troszczyć się o siebie i o tych, których kochamy.

Dobrze, że tu jesteś!